niedziela, 4 listopada 2012

Failure, failure, such a failure!






Ehhh, doszłam do wniosku,że nie będę tu użalać się nad swoim losem.
Nie chcę kreować się na nastolatkę, która chce mieć problemy i za wszelką cenę być wyjątkowa z powodu swoich dysfunkcji, zaburzeń i odmienności. Denerwuję mnie taka postawa. Muszę dać sobie trochę czasu, żeby przemyśleć sobie jak ten blog ma wyglądać.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz